Pan Rafał Ziemkiewicz napisał, że „próba politycznego rozegrania śmierci Barbary Blidy przeciwko liderom PiS jest jednym z większych propagandowych draństw lewicy i salonu. Barbara Blida popełniła, ponad wszelką wątpliwość, (podkreślenie moje) samobójstwo. Na pewno podczas jej zatrzymania doszło do nieprawidłowości, ale polegały one na tym właśnie, że funkcjonariusze chcieli być wobec zatrzymywanej uprzejmi, zamiast ją regulaminowo skuć, (podkreślenie moje) co próbie samobójczej by zapobiegło. Można oczywiście podważać zasadność decyzji o zatrzymaniu, dywagować, czy nie wystarczyłoby wezwać byłej minister na przesłuchanie listem poleconym, ale, po pierwsze, to, że podejrzewa się kogoś, wobec kogo zarzuty potem się nie potwierdzą, to w śledztwie sytuacja częsta, po drugie − osoba chora na depresję, a wszystko wskazuje, (podkreślenie moje) że właśnie ta choroba zabiła Blidę, mogłaby (podkreślenie moje) się targnąć na życie równie dobrze na widok wezwania z prokuratury jak na widok ekipy ABW.”
(więcej…)