Rodzimi “specjaliści” z polskich mediów ogłosili wczoraj, że Ukraina - po decyzji o przedłużeniu pobytu w Sewastopolu Floty Czarnomorskiej - definitywnie dostała się w łapy Rosji. Jest to teza nieprawdziwa. Fakt ten ma bardziej symboliczny charakter niż polityczny czy ekonomiczny.
Janukowycz miał do wyboru trzy drogi: (a) symbol - czyli Flota Czarnomorska, (b) bankructwo Ukrainy, (c) bardzo poważne reformy - m.in. uwolnienie cen energii i gazu dla Obywateli. Wybrał symbol, prawdopodobnie z tego powodu, iż uznał, że uwolnienie cen energii jest obecnie “politycznie niemożliwe”. Przed tego typu dylematem został postawiony przez… Julię Tymoszenko, która wcześniej jako Premier, podpisała skrajnie niekorzystna dla Ukrainy umowę gazową z Rosją.
(więcej…)